GPS
NAVigation Signal Timing And RangingSystem
GPS
Nawigacja SatelitarnaCiekawe linki
STRONY WARTE ODWIEDZENIA
Palmtopy
HDTV
Nawigacja GPS
Artykuły
sponsorowane
Pierwszy artykuł
Drugi artykuł
Trzeci tekst
Czwarty artykuł
Piąty artykuł
Szósty artykuł
Siódmy artykuł
Ósmy artykuł
Dziewiąty artykuł
Dziesiąty artykuł
Najpopularniejszymi w Polsce odbiornikami GPS są produkty firmy Garmin, te bardziej zaawansowane (i droższe) mają wbudowane mapy, te tańsze umożliwiają tylko wczytanie sobie śladów (track), tras (route) i punktów (waypoint). Sam używam tańszego modelu GPS 12, który jednak mi wystarcza na Jurze, bo mając dokładne mapy, w skali 1:25 000 mogę wczytać do odbiornika dowolną trasę i ustalić interesujące miejsca za pomocą waypointów. Możemy sobie wyznaczyć trasy korzystając z waypointów. Do współpracy odbiornika GPS z komputerem potrzebny jest odpowiedni program i kabelek. Najpopularniejszym programem jest OziExplorer, który oprócz transmisji danych umożliwia rejestrację zesknowanych map.
Odbiorniki GPS stają się bez wątpienia coraz mniejsze, podobnie jak różne rodzaje sprzętu elektronicznego. Ten trend miniaturyzacji przyspieszany jest przez konsumenckie zapotrzebowanie coraz mniejszych, lżejszych, szybszych i tańszych urządzeń. Jednak pierwsze odbiorniki GPS trudno byłoby zabrać na górską wycieczkę.
Firma NavStar pracuje obecnie nad bardzo nietypowym urządzeniem GPS dla kierowców. Dlaczego nietypowym? Otóż w przeciwieństwie do innych urządzeń tego typu NavStar Voice Navigator nie posiada ekranu. Cel podróży wybiera się po prostu mówiąc dokąd chce się jechać, a następnie przez całą drogę kierowca bazuje jedynie na komunikatach głosowych podawanych przez system nawigacji.
Firma planuje wykorzystać specjalne, bardzo często aktualizowane mapy, dzięki czemu brak ekranu nie powinien doskwierać użytkownikom.
Czy tego typu rozwiązanie sprawdzi się w praktyce? O tym przekonamy się dopiero gdy urządzenie pojawi się w sklepach. Do tego czasu polecam obejrzeć przygotowany przez firmę film prezentujący GPS w akcji. Wygląda to całkiem nieźle, choć ja jakoś i tak nie umiem wyobrazić sobie nawigacji satelitarnej bez ekranu.